Tofurnik czekoladowy z porzeczkową frużeliną ?>

Tofurnik czekoladowy z porzeczkową frużeliną

Mój debiut tofurnikowy! Myślę, że bardzo udany, bo niektórzy dali się nabrać, że to naprawdę sernik 😉
Przyznaję, że ten przepyszny tofurnik jest zarazem tortem na cześć setnego (już setnego!) przepisu smakowar.pl !! Bardzo dziękuję wszystkim odwiedzającym stronę. Mam nadzieję, że kolejne inspiracje będą owocować kolejnymi bezglutenowymi i bezlaktozowymi przepisami a Wy nadal będziecie moimi gośćmi 😉
Składniki:
Spód:

  • 5 łyżek płatków owsianych
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 1 płaska łyżka ciemnego kakao

Masa tofurnikowa:

  • ok. 1,5 kostki tofu (240 g kostka, czyli w sumie powinno być ok. 360g)
  • 3 łyżki cukru trzcinowego
  • sok z 2 cytryn
  • 1 puszka mleka kokosowego (schłodzonego przynajmniej przez noc w lodowce)
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady 100% (200g)

Frużelina:

  • 2 szklanki mrożonych porzeczek
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka żelatyny

Przygotowanie:
Spód:
Płatki owsiane mielimy w młynku do kawy. Olej kokosowy rozpuszczamy, dodajemy zmielone płatki owsiane oraz kakao.
Wykładamy na tortownicę i uklepujemy rękami tak aby równomiernie pokryć dno tortownicy.
Schładzamy w lodówce na czas dalszego przygotowania.
Masa tofurnikowa:
Tofu miksujemy razem z wyciśniętym sokiem z cytryny za pomocą blendera.
Stałą część mleka kokosowego, przekładamy do rondelka i rozpuszczamy.
Dodajemy połamaną czekoladę, cukier, wszystko mieszamy trzepaczką lub łyżką tak, żeby dokładnie się rozpuściło i nic nie przypaliło.
Kiedy wszystkie składniki dobrze się połączą, dodajemy agar i dalej trzymamy na małym ogniu, aż agar się rozpuści przez ok.2 minuty (dobrze pilnujemy, żeby masa się nie przypaliła).
Odstawiamy do przestudzenia. Następnie dodajemy do wcześniej zmiksowanego tofu i ponownie dokładnie miksujemy.
Przelewamy na schłodzony spód.
Wkładamy do zastygnięcia na kilka godzin do lodówki (najlepiej na całą noc).
Frużelina:
Żelatynę namaczamy w łyżce wody, a mąkę ziemniaczaną mieszamy również w łyżce wody.
Do garnuszka wrzucamy owoce ( u mnie mrożone porzeczki).
Czekamy, aż zaczną się rozmrażać i puszczą sok.
Dodajemy mąkę z wodą, kolejno namoczoną żelatynę cały czas mieszając.
Przekładamy na wierzch tofurnika, odstawiamy do zastygniecia 😉

tofurnik3

 

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *